17.01.2018

Peachy Woman dorasta!

Photo by Peachy Pup
IMIĘ: Panie i panowie oto Peachy Woman. Suczka uważa to imię za co najmniej idiotyczne, ale niestety nie mogła wybrać sobie lepszego. Pozwala mówić na siebie Peachy. Przez najbliższych nazywana pieszczotliwie, a według suczki złośliwie, Brzoskwinką
MOTTO:  A po co jej jakieś słowa, które i tak nic w życiu nie dadzą?
PŁEĆ:  Moi drodzy. Rozumiem, że może nie wygląda zbyt kobieco, ale jest suczką
WIEK: Nie jej osądzać czy to dużo, czy mało, ale jest na tym świecie już 2 lata.
RANGA:  Z początku pragnęła zająć stanowisko, z którego tą czy inną drogą można zostać asasynem. Ostatecznie jednak odnalazła się w sztuce i została tancerką.
APARYCJA:
  • rasa -  Nie no. Nie załamujcie mnie. Przecież od razu widać, że to husky.
  • wzrost - 52 cm. Czego jak czego, ale wzrostu można jej odmówić.
  • waga - Jeśli jest niska, to i szczupła. 17 kg.
  • wygląd zewnętrzny - Peachy ma brązowo białą sierść i brązowo-żółte oczy. Jej sierść jest puszysta i długa.
  • głos - Lana Del Rey
  • budowa ciała - Mimo starań Peachy jest przeciętnie zbudowaną sunią, bez niezwykłych mięśni
  • znaki szczególne - Każdy inny wszyscy tacy sami. Więc ona też się nie wyróżnia
OSOBOWOŚĆ: Zacznijmy od jakże ważnego początku. Peachy spoważniała. Wyrosła już z wygłupów i innych takich. Nie znaczy to oczywiście, że nagle stała się zupełnie dojrzała. Przeciwnie, czasami nadal zachowuje się jak szczeniak. Uwielbia zabawę, a czasami lubi się wyszaleć. Jest niezwykle beztroska i nie zwraca uwagi na konsekwencje. Mimo tego potrafi się zorganizować. Zwykle unika zobowiązań, ale jeśli wyjdą jej na korzyść jest skłonna się na nie zgodzić. Lubi rozrabiać, ale nie w taki sposób, jaki stosowała gdy była szczeniakiem, a dokładniej chodzi tu o poważniejsze występki. Nie ma skrupułów żeby coś zwędzić. Z reguły tego nie robi, bo zdaje sobie sprawę z ryzyka jakie podejmuje pakując się się do czyjeś komnaty z to nami swojej grubej sierści. Jak można było się zorientować Peachy nie jest kieszonkowcem, ale lubuje się w kradzieżach związanych z niepostrzeżonym wejściem do czyjejś komnaty. Jest typem buntownika, który musi mieć inne zdanie niż rozmówca. Zdarzają się wyjątki, ale nie tyczą się one konkretnych psów, ale sytuacji, w których zdanie innych jest dla niej korzystne. Kiedy już wyrazi swoją opinię nic nie przekona jej do zmiany punktu widzenia. Może czasami jej towarzyszka, ale to już inna bajka. Czasami , a nawet często przemawia przez suczkę arogancja. Wtedy zaczyna się wywyższać. Kiedy się zdenerwuje zdarza jej się wyładować na innych. Nienawidzi gdy ktoś ją krytykuje. Wtedy staje się nie miła i rozdrażniona, co czasami prowadzi do rękoczynów. Jest niezależna i nie ogranicza się innym. Uważa, że świat kręci się wokół niej. Jest śmiała i nie ma problemu w kontaktach z innymi, dopóki oczywiście się nie zdenerwuje. W większości przypadków nie uczy się na błędach. Kiedy jednak to, że źle postąpi da jej, porządną nauczkę, zapamięta to jak ma postąpić na całe życie. Ma konkretny typ osób które lubi, więc jeżeli nie spodoba się jej twój charakter, nie licz na jej szacunek. 
RODZINA: Mamą naszej kochanej suczki jest nie kto inny jak Melody. Tatą suczki jest rzecz jasna... No właśnie kto jest jej tatą. Nikt tego nie wie.Nie zna prawdziwego ojca, więc przydałby się chociaż przybrany. I na to miejsce znalazł się ochotnik. Tym mianem może określić się Aesger. Dziadka nie ma. No jest ale nie wiadomo gdzie. Dwukrotnie przyszywanym dziadkiem, bo przybranym ojcem jej przybranego ojca jest Oasis.W rolę babci Peachy chcąc nie chcąc wcieliła się Viva, będąca byłą już partnerką jej przyszywanego dziadka i przybraną mamą jej przybranego taty.
PARTNER: Upatrzyła sobie już jednego psa, którego bardzo polubiła. Kto wie, może wyjdzie z tego coś więcej?
POTOMSTWO: Bez partnera nie ma dzieci, a poza tym po co marnować przyszłość?
HISTORIA: Peachy była wynikiem nieszczęśliwej wpadki Melody i... No właśnie. Kogo? Ten ktoś ulotnił się zaraz po dowiedzeniu się o ciąży suczki. Z opowiadań matki, Peachy wie tylko tyle, że był czystokrwistym husky. Choćby nie wiem jak się dopytywała nie mogła dowiedzieć się niczego więcej. Pewnie dlatego, że młoda Melody, chcąca się wyszaleć, poleciała właśnie na rasowość psa. Kiedy zaszła w ciążę trochę spoważniała. Mimo, że żywiła nienawiść do podopiecznej, zachowała się bardzo odpowiedzialnie i zostawiła ją jako małą sunię w bezpiecznym miejscu. Można się domyślić, że to bezpieczne miejsce to Royal Dogs. Zostawiona przed wrotami zamku Peachy nie musiała długo czekać i w końcu trafiła pod opiekę Aesgera, jej przybranego ojca. 
TOWARZYSZ: Może znajdzie jakiegoś, ale nie szuka za bardzo zwierzaka .
DOŚWIADCZENIE: Doświadczyła już dużo rzeczy, ale doświadczanie nie jest równe doświadczeniu. Na razie 15.
MONETY: Zdobyte przypadkiem 15 monet.
KONTAKT: julka20502 (howrse),  jollopollo98@gmail.com, Tritanna (doggi)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz