31.07.2018

Madame Annabelle

Witamy w sforze!
Darmowy hosting zdjęć i obrazków
IMIĘ: Kiedy na korytarzu lub w innym pomieszczeniu w zamku (a może i poza nim), zobaczycie małą, białą kulkę z czarnymi, trochę przerażającymi brwiami, wiedzcie, że mieliście zaszczyt zobaczyć na własne oczy Madame Annabelle i (prawdopodobnie) przeszliście obok niej cali i zdrowi. Większość jej rodzeństwa naprawdę rzadko używa jej prawdziwego imienia, co bardzo ją irytuje, a zamiast tego nazywają ją Brewka z powodu czarnych brwi, których po prostu nie da się przeoczyć. Niektórzy skracają jej imię do takich skrótów jak AnnAnna lub Belle. Rzadko kto nazywa ją Madame, chyba sądzą, że jest jeszcze za młoda, aby się do niej tak zwracać.
PŁEĆ: Suka, już sam jej tytuł znajdujący się przed imieniem informuje cię o płci
WIEK: 4 miesiące
STANOWISKO: Niestety została zmuszona do bycia uczniem, z czego BARDZO nie jest zadowolona. Nienawidzi szkoły i tego, że zaśmieca mózg niepotrzebnymi do życia pierdołami, których tam zmuszają wkuwać na pamięć. Chce jak najszybciej urosnąć i objąć stanowisko... no właśnie kogo? Tego jeszcze nie wie.
OSOBOWOŚĆ: Można powiedzieć, że Annabelle ma dwie osobowości. Pierwsza to ta, którą widzisz na co dzień. Druga jest tą, której uwierz mi, nie chciałbyś za żadne skarby poznać, no, chyba że życie ci niemiłe.
Na razie zostańmy przy tej pierwszej. Jest typem osoby, która już w tak młodym wieku jest w stanie zniszczyć twoje najskrytsze marzenia i to jeszcze z uśmiechem na pysku. Ogółem satysfakcjonuje ją niszczenie życie innym. Lubi dokuczać innych, siać spustoszenie na korytarzach, grać na nerwach innym, czerpać radość z cierpienia innych, i w ogóle robić same złe i okropne rzeczy. Wiele psów zastanawia się, czy to przypadkiem nie jest diabeł w ciele corgi. Całkiem możliwe, nie można tego wykluczyć. W ciągu tych czterech miesięcy nauczyła się obsługiwać sarkazm i ironię. Jest niecierpliwa oraz bardzo szybko się denerwuje. Łatwo wyprowadzić ją z równowagi. Jest inteligentna. Ambitna, jeśli ustanowi sobie jakiś cel, to go osiągnie, nawet po trupach. Jest egoistyczna, raczej nie dba o innych. Nieliczną grupą są ci, którzy coś dla niej znaczą. Jeśli cię polubi, to wiedz, że i tak będzie dla ciebie niemiła, ale trochę mniej niż dla innych, no, chyba że ma zły dzień - wtedy będzie dla ciebie tak samo niemiła, jak dla innych.
Jej druga twarz jest jeszcze gorsza od pierwszej, choć niektórzy sądzą, że to niemożliwe. Możliwe, moi drodzy. Nad tą w ogóle nie panuje. Otóż Annabelle zdarza się stracić kontrolę nad ciałem oraz umysłem, a wtedy dzieją się same nieprzyjemne (dla poszkodowanych) sytuacje. Pewnie zastanawiacie się, co mam na myśli. Brewka zaczyna się rzucać na wszystko, co się rusza, jak i nie rusza, co żywe, a co nie żywe, co ma duszę, a co nie ma duszy. Nie raz nie dwa podczas tracenia nad sobą kontroli pogryzła nie jedno zwierzę. Niektórym z nich nie udało się przeżyć po spotkaniu z Annabelle. Na szczęście (prawie) żaden pies ze sfory nie ucierpiał. Jest jak tykająca bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć. Trochę ją to przeraża, ale powoli zaczyna się do tego przyzwyczajać, choć czasem po swoim czynie zdarza jej się zastanowić, czemu to robi i czemu tak się dzieje.
RODZINA:
Ojciec - Doktor Słońce
Rodzeństwo - Miss Clarice, Hrabina Lamai, Docent Nicholson, Diuk Devon, Księżniczka Sansa, Listonosz Pat
HISTORIA: Urodziła się poza sforą wraz ze swoim rodzeństwem, nie wiadomo w jakim miejscu. Nie pamięta go tak samo, jak matki. Ojciec z miejsca urodzenia przeniósł dzieciaki do sfory.
DOŚWIADCZENIE: 0
MONETY: 6
KONTAKT: Rudolfik (Howrse/Doggi) | rudolfik.ten.z.howrse@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz